Byłam u dentysty. Nie pytajcie jak było. Nienawidzę tego. Jedna z niewielu rzeczy, których nienawidzę
Musimy przenosić się z sesją... To forum nas nie chce. Nienawidzę przenosin... Czyżby już druga rzecz na liście?
Za to kocham zagadki ^^ Ostatnio rozwiązałam parę i ... tak, jestem z tego dumna! Może kiedyś wam jakąś zadam? Nie, nie dziś... Dziś jestem zbyt wściekła. Może jutro...?
Jeden z ładniejszych rysunków Eja, jakie udało mi się znaleźć. Choć muszę przyznać, że wcale mnie nie przekonuje. "Mroczną Wieżę" Stephena Kinga warto przeczytać choćby i dla Eja... Jest taki cuuudny :) Żałuję tylko, że za żadne skarby nie potrafię go sobie wyobrazić. Jeżeli ktoś posiada grafikę lepiej przedstawiającą to urocze stworzonko, niż to coś powyżej, to proszę się nie krępować. Z radością ją przyjmę ^^ Tymczasem kwiatuszek jak ze snów:
Czyżbym trochę zaniedbała bloga...? To wszystko przez Rolanda! Przez niego i tę Mroczną Wieżę! Cóż... Co prawda, chcę ją zobaczyć (tak jak jego towarzysze), ale nie przejmujcie się! W podróż nie wyruszam, bo Oni zrobią to za mnie ^^ Ja tymczasem powracam tu, a jutro kolejna dostawa zdjęć!
Rysunki się spodobały, padło hasło o tapecie na pulpit... No i proszę, otóż i ona ^^ Ma dosyć duży rozmiar (1280x960), o w miarę standardowym stosunku. Po rozciągnięciu powinna pasować na większość monitorów.
Tym razem pokażę wam, jak wyobrażam sobie naszą mini-drużynę Jedi. (Dla niedoinformowanych: ów drużynka powstała w forumowym RPG-u). Ciekawe, co oni na to... ;)
P.S. A oni na to wytknęli mi kilka błędów... No to proszę bardzo: poprawione! (Tak, oczu Freia nie powinno tam być ;) )
Postanowiłam dzielić się z wami od czasu do czasu... ZDJĘCIAMI! Tak jest, dobrze czytacie! Fotografia to jedno z moich hobby. Dosyć młode, a jednak... Całkiem udane i płodne. Na początek kilka fotek znad naszego ukochanego Bałtyku. Co prawda zeszłoroczne, bo w tym roku morze mnie jeszcze nie widziało... No i co z tego =^^= Mam nadzieję, że się podobają ;)